Wynik wyborów w USA sprzyja giełdowym bykom
Partia Republikańska, zgodnie ze wcześniejszymi oczekiwaniami, przejęła kontrolę nad Izbą Reprezentantów zadając cios miażdżący dla prezydenta Baracka Obamy, ale nie zdobyła większości w Senacie. To wynik zgodny z opublikowanymi sondażami. Przed wyborami większość Amerykanów opowiadała się za zmianami, ponieważ nie jest zadowolona z gospodarki. Kraj obecnie walczy z blisko 10-proc. bezrobociem i deficytem na poziomie rekordowym 1,3 biliony dolarów. Zmiana na scenie politycznej pomogła amerykańskim indeksom, które ruszyły w górę. Jednak teraz trwa wyczekiwanie na decyzję FED-u. Zgodnie z oczekiwaniami szef Rezerwy Federalnej Ben Bernanke przedstawi program, czyli tzw. plan drugiej rundy zakupy obligacji, znany jako quantitative easing. Ma to na celu rozwiać obawy, że gospodarka może popaść w deflację, czyli dłuższy okres spadku cen. Krajowy indeks WIG20 znalazł się o krok do ustanowienia nowego tegorocznego rekordu. Apetyt na ryzyko nie słabnie. Wciąż znajdujemy się w trendzie wzrostowym, dlatego wystąpienie kolejnej fali wzrostu jest prawdopodobne, aczkolwiek po dzisiejszym posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej może wstąpić krótkotrwała realizacja zysków. W dłuższej perspektywie czasu nie powinno przeszkodzić giełdowym bykom w pokonywaniu nowych szczytów.
Wczorajsza wiadomość z Pulsu Biznesu dotycząca spółki Karen zelektryzowała inwestorów. Według doniesień prasowych giełdowa spółka przymierza się do kupna dwóch kopalni węgla kamiennego w Rosji. Obraz techniczny spółki prezentuje się perspektywicznie. Potencjał do wzrostu kursu jest duże. Celem byków jest poziom 2,20.
Krzysztof Wańczyk
Inwestycje.pl SA
