Raport Money.pl: Prawie 25 milionów Polaków odda fiskusowi mniej pieniędzy niż przed rokiem
W rozliczeniu za 2009 rok, które musimy złożyć do końca kwietnia, po raz pierwszy policzymy od naszych pensji podatki według niższej, dwustopniowej skali.
W ten sposób - czyli na zasadach ogólnych - rozliczyło się w ubiegłym roku 24,7 miliona Polaków. Pozostałe 1,2 miliona podatników to płatnicy podatku zryczałtowanego i liniowego.
Dzięki zmianie skali podatkowej - z 19, 30 i 40 procent na 18 i 32 proc. zyskają wszyscy podatnicy rozliczający się według zasad ogólnych. Ale najwięcej pieniędzy zostanie w kieszeniach najbogatszych.
22,5 miliona osób, które zarobiły do 44 tys. 490 złotych i płaciły za rok 2008 podatek według najniższej stawki, w tegorocznym rozliczeniu zapłacą od swoich dochodów podatek o jeden procent mniejszy.
Znacznie więcej zyska 1,5 mln podatników, którzy wcześniej wpadali w tzw. drugi próg podatkowy. W rozliczeniu za 2009 zapłacą od wszystkich dochodów 18 zamiast 30 procent. Z kolei opodatkowani według najwyższej stawki - czyli około 340 tysięcy podatników - od zarobków przekraczających 85 tys. 528 zł będą musieli zapłacić nie 40, a 32 procent podatku.
Dzięki nowym zasadom rozliczeń w portfelach podatników, którzy rozliczają się na zasadach ogólnych zostanie ponad 8,5 miliarda złotych.
Zarabiający średnią krajową, czyli 3114 złotych brutto za ubiegły rok odda fiskusowi o 276 złotych mniej, niż w 2008.
Za to prezes firmy, zatrudniającej mniej niż 50 osób, który, według internetowego badania płac co miesiąc otrzymywał brutto 9 tysięcy złotych, na obniżce drugiego i likwidacji trzeciego progu podatkowego zyskał ponad 6 tysięcy - czyli - w przeliczeniu na zarobki netto - dostanie dodatkową, trzynastą pensję.

Money
