W oczekiwaniu na dolaroustego Bena
Dzisiejsza sesja miała dwie wyraźnie fazy. Pierwsza trwała godzinę od startu notowań, a kolejna następne 7 godzin do zakończenia handlu. W ciągu pierwszych 60 minut popyt agresywnie kupował i wyniósł WIG20 powyżej poziomu 2900 pkt., jednak na tej wysokości rynek złapał równowagę której trzymał się do samego końca. Pozytywnie należy odczytać zignorowanie poniedziałkowych spadków w Stanach, które dziś nie miały dla europejskich parkietów żadnego znaczenia.
Czytaj więcej: W oczekiwaniu na dolaroustego Bena
