Organizacja i zasady funkcjonowania parków
Funkcjonowanie parków jest silnie powiązane z drogą jaką pokonuje produkt od momentu jego wytworzenia do chwili sprzedaży. Jest ona we wszystkich przypadkach zbliżona i obejmuje trzy fazy – tworzenie innowacji, jej transfer do praktyki gospodarczej i sprzedaż.
Początkowo produkt w fazie prototypowej jest opracowywany przez jednostki badawcze, zarówno instytucji naukowych, jak i wyodrębnionych komórek przedsiębiorstw. Rolą parku na tym etapie jest zabezpieczenie możliwości prowadzenia pracy naukowej. W kolejnej fazie – transferze opracowanych innowacji do gospodarki – lokatorzy parku wykorzystują nawiązane na tym terenie relacje. Sama organizacja wspiera ich w promocji produktu i poszukiwaniu inwestora zainteresowanego jego wytwarzaniem, głównie poprzez tworzenie baz danych zbierających wyniki prowadzonych badań. Ostatnim stadium, przez jakie przechodzi produkt, jest jego sprzedaż przedsiębiorstwu i rozpoczęcie produkcji na szeroką skalę. Proces ten często jest wspomagany działaniami szkoleniowo-doradczymi oraz wsparciem finansowym dla przedsiębiorstw, które mogą być zainteresowane innowacją. Na tym etapie możliwe jest także korzystanie z powierzchni przemysłowych, jakimi park dysponuje.
W rezultacie, faza ta stanowi wąskie gardło w polskim systemie wspierania innowacji, w związku z czym instytucje badawcze często są predestynowane do szukania potencjalnego kupca wyprodukowanej przez siebie technologii na własną rękę.
Ogólnie rzecz ujmując, powyższe funkcje można sklasyfikować jako:
a) usługowe, w których skład wchodzą usługi doradcze i badawczo-rozwojowe,
b) aglomeracyjne, tworząc park biznesu, czyli zespół nieruchomości zajmowanych przez przedsiębiorstwa,
c) inkubacyjne - rozwój przedsiębiorstw typu spin-off i start-up.
Każda z nich może być finansowana na zasadach komercyjnych, ze środków własnych parku (wypracowanego w latach poprzednich zysku) lub publicznych.
Wyróżnia się dwie główne tendencje realizacji wyżej wymienionych funkcji przez parki. Pierwsza z nich, preferowana w Polsce, to integracja ich w jednym podmiocie. Pozwala to na pełną kontrolę nad przeprowadzanymi procesami oraz na zwiększenie potencjalnych korzyści na skutek efektu synergii. Wadą tego rozwiązania jest możliwość pojawienia się wewnętrznej konkurencji oraz możliwość zdominowania udziałowców publicznych przez tych prywatnych.
Rozproszenie tych funkcji, zarówno w zakresie prawnym, jak i finansowania oraz organizacyjno-infrastrukturalnym, pozwala na zwiększenie przejrzystości przepływów funkcji i środków pomiędzy instytucjami działającymi w parku. Pozwoli to na zwiększenie efektywności wykorzystania kapitału, poprzez racjonalizację kosztów, dostosowanie oferowanych usług do potrzeb oraz sięganie po dostępny kapitał zewnętrzny. Istotna jest również kwestia osiągania kompromisu pomiędzy wizjami naukowców, a rzeczywistym popytem zgłaszanym przez firmy.
Ze względu na inne warunki, w jakich przychodzi działać parkom, istnieją trzy strategie rozwoju parków technologicznych, w których podstawą istnienia jest inny czynnik. Należą do nich strategia oparta na infrastrukturze, na aktywach technologicznych oraz na efekcie klastra.
Pierwsza z nich jest szczególnie opłacalna w dużych aglomeracjach o ponadprzeciętnym potencjale i atrakcyjności. Na jej wstępie pozyskuje się nieruchomości, które następnie podlegają modernizacji i rozwojowi. Następnie tworzy się infrastrukturę techniczną i socjalną, a dopiero w kolejnych fazach – promuje się park i rozwija funkcje naukowe. Ta strategia niesie jednak za sobą zagrożenie niedoszacowania kosztów i przeszacowania własnych możliwości, a w konsekwencji zniechęcenia i zaniechania rozwoju kolejnych funkcji parku.
Strategia oparta na technologii odznacza się nakładaniem większego nacisku na tworzenie jednostek badawczych i doradczych niż na organizowanie infrastruktury technicznej. Z tego względu jest ona szczególnie opłacalna na obszarach o nieco mniejszym potencjale biznesowym, ale wysokim poziomie reprezentowanym przez obecne tam instytucje naukowe. Ten sposób realizowania funkcji parków jest zagrożony niebezpieczeństwem przeinwestowania części naukowo-badawczej oraz niedopasowania realizowanych badań i prototypów do potrzeb rynkowych. Miałoby to miejsce w przypływie nagłego hurraoptymizmu lub niewłaściwego wyboru ścieżki rozwoju parku. Wówczas może nastąpić marginalizacja organizacji jako łącznika ze światem biznesu, a funkcja naukowa może pozostać „sztuką dla sztuki” bez możliwości realnego wykorzystania innowacji w działalności przemysłowej.
Ostatnia z możliwości, zakładająca wykorzystanie efektu klastra, jest często preferowana na obszarach najuboższych, zarówno pod względem ekonomicznym, jak i infrastrukturalnym, gdzie sektor naukowy nie stoi na najwyższym poziomie, a region nie cieszy się największą atrakcyjnością wśród inwestorów zewnętrznych. Na tych terenach często dominuje przemysł o niskiej wartości dodanej, a powstanie klastra pozwoliłoby na szybką modernizację procesów produkcyjnych i przyciągnięcie branżowych inwestycji.
Z prawnego punktu widzenia, parki przyjmują różnorodne postacie. Mogą one funkcjonować jako spółki akcyjne, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz fundacje. W dwóch pierwszych przypadkach wypracowany zysk oprócz przeznaczenia na rozwój, może być wypłacony w postaci dywidendy. Jeśli chodzi o fundację – nie istnieje taka możliwość, cały wypracowany zysk musi zostać przeznaczony na działalność statutową. Założycielami parków są najczęściej uczelnie wyższe, samorządy terytorialne (urzędy miast i gminy, starostwa powiatowe), najbliższe Agencje Rozwoju Regionalnego czy przedsiębiorstwa dominujące na danym terenie. Ważne jest jednak, by struktura udziałowców/akcjonariuszy charakteryzowała się równowagą – pozwoli to na równomierny rozwój oraz formułowanie spójnych celów.
Autor: Eliza Smyrgała, redaktor portalu IPO.pl